Rzymskokatolicka Parafia

pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej

ul. Opolska 5a

46-081 Dobrzeń Wielki

 tel. 77 4695 220

wik.: 77 4695 503

 

Kancelaria czynna:

- poniedziałek 16:00-17:00

- wtorek16:00-17:00

- piątek16:00-17:00

oraz po mszy św. w tygodniu

Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata

Refleksja

Jeżeli panujący i prawowici przełożeni mieć będą to przekonanie, że wykonują władzę nie tyle z prawa swego, jak z rozkazu i w zastępstwie Boskiego Króla, każdy to zauważy, jak święcie i mądrze będą używać swojej władzy i jak bardzo zważać będą, wydając prawa i polecając je spełniać, na dobro ogółu i na godność ludzką swoich podwładnych. Oczywiście, że wskutek tego zakwitnie pokój i wewnętrzny porządek się ustali, gdyż wszelka przyczyna zaburzenia będzie usunięta; albowiem chociaż obywatel patrzeć będzie na panującego i innych rządców państwa jako na ludzi do niego z natury podobnych lub może nawet z jakiejś przyczyny niegodnych i na naganę zasługujących, to mimo to nie odmówi im swego posłuszeństwa, gdyż w nich samych widzieć będzie obraz i powagę Chrystusa Boga i Człowieka. Co się zaś tyczy dobrodziejstw zgody i pokoju, jasną jest rzeczą, że im szersze się wytwarza królestwo i wszystkich ludzi obejmuje, tym bardziej ludzie stają się świadomi tej łączności, która ich jednoczy; a świadomość ta jak oddala i usuwa częste zatargi, tak też łagodzi i zmniejsza przykrości tych zatargów. Dlaczegoż więc, gdyby Królestwo Chrystusa objęło w rzeczy samej wszystkich, jak ich z prawa obejmuje, mielibyśmy wątpić o tym pokoju, jaki Król pokoju przyniósł na ziemię, Ten - mówimy - który przyszedł pojednać wszystko, który nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby sam służył i który będąc Panem wszystkich dał Siebie za przykład pokory i ustanowił szczególnie prawo nakazujące miłość, Ten wreszcie, który wyrzekł: jarzmo moje słodkie jest a brzemię moje lekkie? O, jakiegoż zażywalibyśmy szczęścia, jeżeliby poszczególni ludzie i rodziny i państwa pozwoliły się rządzić Chrystusowi. „Wówczas to wreszcie - że użyjemy słów, które poprzednik nasz Leon XIII do wszystkich biskupów wypowiedział - będzie można uleczyć tyle ran, wówczas to będzie nadzieja, że prawo dawną powagę odzyska, miły pokój znowu powróci, z rąk miecze i broń wypadną, gdy wszyscy chętnie przyjmą panowanie.

Z encykliki Piusa XI „Quas Primas”

 

 

Byliśmy w Fatimie

Stąd pojechaliśmy do Coimbry, która była stolicą Portugalii do 1255 r. i najważniejszym ośrodkiem życia akademickiego w tym państwie. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Uniwersytetu założonego w 1290 r. Głównym symbolem uczelni jest widoczna praktycznie z każdego punku miasta barokowa Kozia Wieża (Torre de Cabra). Następnie przeszliśmy obok pomnika kobiety noszącej wodę, ale też bardzo zdolnej, dającej korepetycje studentom. Jest to też symbol równości, bo w przeszłości studiowanie było zarezerwowane dla mężczyzn. Dowiadujemy się też, że tu często śpiewane jest fado – gatunek muzyki wyrażającej tęsknotę za ukochaną osobą. Miasto w tym dniu odwiedzają skauci, których widać na każdym krokiem, również przed katedrą, którą oglądamy tylko od zewnątrz. Wszystkich jednak zauroczył kościół św. Krzyża, w którym podziwiamy historię relikwii św. Krzyża, co wyrażają malowidła na ścianie, wykonane z kolorowych płytek ceramicznych (azulejo). Ten kościół związany jest też ze św. Antonim, który przebywał tu jako Ferdynand, bo takie imię otrzymał na chrzcie. Wstąpił do augustianów, tu w wieku 25 lat przyjął święcenia kapłańskie. W klasztorze św. krzyża, brat Ferdynand był furtianem i mógł uczestniczyć w nabożeństwach jedynie duchowo. Śledził on przebieg Mszy św. w myśli i padał na kolana, słysząc dźwięk dzwonka sygnalizującego Podniesienie. Kronikarze pisali, że mury „otwierały się” przed nim – znajdował się on jednocześnie na furcie i w kaplicy; słyszał czytania i śpiewy. Gość, który pewnego dnia był świadkiem tego cudu, po „rozstąpieniu się murów”, na własne oczy zobaczył Hostię w dłoniach kapłana.

W tym czasie do Coimbry przywieziono ciała 5 franciszkanów, którzy jako misjonarze udali się do Afryki, do Maroka, gdzie zostali zamordowani. Fascynacja franciszkanami, ich prostotą i ubóstwem sprawiła, że Ferdynand postanowił zmienić zgromadzenie i wstąpił do franciszkanów, przyjmując imię Antoni. Z bratem Filipem pojechał do Maroka, ale zdrowie i klimat nie pozwalały tam pozostać więc wrócił. Wiatr był przeciwny i zamiast do Portugalii dotarli do Sycylii, gdzie dowiedzieli się o tym, że w Asyżu zbiera się kapituła franciszkanów. Postanowili do nich dołączyć, gdzie spotkali św. Franciszka. Tu dowiadujemy się jeszcze wiele innych informacji o tym Świętym.

Stąd udajemy się autokarem pod klasztor sióstr karmelitanek. Przed nami figura siostry Łucji. Łucja w 1925 r. wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr św. Doroty w Porto, a w 1948 za specjalnym pozwoleniem Papieża przeszła do zakonu NMP z Góry Karmel i zamieszkała w klasztorze w Coimbra, którym przebywa do śmierci. Dobrze, że w tym czasie przyjechała grupa pielgrzymów z Włoch ze swoim biskupem, bo siostry nie bardzo chciały nas tam wpuścić. I tak upływa kolejny dzień, no, ale jeszcze po kolacji kolejny różaniec przy kaplicy objawień i procesja, na którą przybyło bardzo dużo ludzi.

W niedzielę już o 6.oo uczestniczymy we Mszy św. w kaplicy objawień. Nasi parafianie czytają czytanie, modlitwę wiernych, śpiewają psalm responsoryjny.

Po śniadaniu wybieramy się do miejscowości Batalha. Tu wita nas na koniu Nuno Arwares Perejra – patron Portugalii, rycerz, potem zakonnik, święty Kościoła katolickiego. Zwiedzamy Klasztor Matki Boskiej Zwycięskiej. Świątynia ta uważana jest za jeden z najwspanialszych i najznamienitszych zabytków w Portugalii oraz jedno z najwybitniejszych dzieł gotyckiej architektury sakralnej w Europie (kolejny obiekt, a będzie ich jeszcze kilka, wpisany na listę UNESCO). Budowę zespołu klasztornego zainicjował król Jan I, w podzięce za pomoc Matki Boskiej i zwycięstwo w bitwie pod Aljubarrotą, kiedy to 7 tys. Portugalczyków pokonało 18 tys. Katalończyków. Budowę rozpoczęto w 1385 r. Trwała blisko 150 lat i kolejni władcy odciskali na klasztorze swoje ślady. Wielki projekt architektoniczny, jakim była budowa klasztoru, służył przede wszystkim demonstracji królewskiej potęgi. Budowla ma 178 metrów długości, 137 metrów szerokości. Jedna część nie została dokończona, więc pozostała bez dachu. Kiedy patrzy się na poszczególne, ażurowe elementy, trudno uwierzyć, że wyrzeźbiła je ludzka ręka w kamieniu, mając do dyspozycji prymitywne narzędzia. Gromadzimy się przy sarkofagu trzymających się za ręce Jana I Dobrego i Filipy Lancaster trzymających się za ręce. Uczestniczymy w zmianie warty przy grobie nieznanego żołnierza. Przemierzając krużganki, dowiadujemy się historii z tym miejscem związane.

Stąd udajemy się do opactwa w Alcobaca, jednej z pierwszych budowali zakonu cystersów w Portugalii. Została ona ufundowana w 1153  roku przez króla Alfonsa Henryka, zwanego również Zdobywcą, pierwszego króla Portugalii. Król ufundował budowę klasztoru  dla upamiętnienia swojego zwycięstwa nad Maurami pod Santarem w marcu w 1147 r. Budowla opactwa rozpoczęła się w 1178 roku, 25 lat po przybyciu cystersów na portugalskie ziemie. Klasztor ukończono budować w 1223, a kościół w 1252 roku.

Tu przy sarkofagach dowiadujemy się o tragicznej historii miłosnej. Pedro, syn króla Alfonsa IV zakochał się w córce prostego galicyjskiego szlachcica, Ines de Castro. Wziął z nią potajemny ślub. Ojciec Pedra, który nie akceptował małżeństwa polecił zamordować Ines. Kiedy Pedro objął tron, nakazał ekshumować ciało żony, ubrać jak królowę i zmusił winnych zbrodni szlachciców do całowania rozkładającej się już dłoni królowej. Po ceremonii pochowano ją uroczyście w pięknym rzeźbionym kunsztownie grobowcu. Podobny grobowiec przygotował Pedro dla siebie. Są tak umieszczone, że wstając przy zmartwychwstaniu będą patrzeć na siebie.

Zwiedzamy poszczególne części klasztorne, w jadalni dowiadujemy się że podczas posiłku czytano lektury, do refektarza prowadziły wąskie drzwi, czytał ten, kto nie mieścił się w nich.

Ciekawa kuchnia - wanny, ruszty na których można było piec jednocześnie 7 wołów - były potrzebne, skoro w szczytowym okresie rozkwitu w klasztorze mieszkało podobno 999 zakonników. To tu zaczęto spisywać jak łączyć różne przyprawy i jaki wpływ mają one na zdrowie.

W tym dniu jeszcze jedno miejsce nas zauroczy a jest nim Obidos, portugalskie Carcassone. Za popularność miejscowości odpowiedzialny jest Dionizy I – jego przyszła małżonka, Izabela zakochała się w tutejszym starym mauretańskim zamku, który w 1282 został jej darowany w ślubnym podarku. Potem stało się to już tradycyjnym prezentem ślubnym, jakim portugalscy władcy obdarowywali swoje królewskie małżonki. Kiedyś miasto leżało nad morzem, ale tsunami z 1755 r. oddaliło je o kilka kilometrów od brzegu. Dla odważnych istnieje możliwość przejścia po murach miasta, miejscami bardzo wąskimi.

Kolejne ostatnie już międzynarodowy różaniec, w tym daje nas się zauważyć, bo w 4 dziesiątce 5 Zdrowaś odmawiane jest w jęz. polskim a czynią to p. Maria Matyjas i p. Stefan Warzecha, zaś podczas procesji figurę niesie p. Henryk Wosch i Bernard. Czas pożegnać się z Fatimą.

           

Porządek nabożeństw

Poniedz.21.11 Ofiarowanie NMP

7.oo   Za † męża Konrada Lazik † syna Józefa, †† z pokr.

18.ooDo B. Op. z podz. i prośbą o bł. B. dla Marii i Marka z ok. 35 r. ślubu

          2. Do B. Op. o rozwiązanie problemu rodzinnego i o bł. B. w rodz.

Adoracja

Wtorek św. Cecylii

7.oo   Za † Annę Cyrys I r. śm.

18.ooW int. organistów, chóru, orkiestry, scholi, zespołu Soli Deo

          2. Za † męża i ojca Wiktora Ressel z ok. ur. i †† z rodz. Ressel Nimpsz, †† 2 braci, †† z pokr..

Środa 23.11

7.oo   Za †† rodz. Łucję i Andrzeja Ressel z ok. ur.

7.oo u św. Rocha:Za† Jana Skowronka 30 d

Czwartek 24.11 św. Andrzeja i Tow.

7.oo   Za † w Niemczech Magdalenę Lyschik zd. Gładki od sąsaiad.

17.ooZa † Tomasza Dratwa, żonę Annę, †† z rodz. Dratwa

          2. Za †† rodz. Piotra i Wiktorię Grzona, ich rodz., rodzeń. z 2 str. i bliskich z rodz.

Piątek 25.11. odpust św. Katarzyny

7.oo   Za †† Parafian

9.oo   Za † Hildegardę i Waltra Kołodziej, †† rodz. Kołodziej i Rodzis, †† Zofię i Kazmierza Grzondka, † brata Jana

18.ooZa Parafian

Sobota 26.11

7.oo Za † męża Waltra Kokot r. śm.

18.ooZa † męża i ojca Gerarda Szmolka z ok. ur., †† teściów Alfonsa i Gertrudę Szmolka, † Ryszarda

          2. Za † Lidię

I Niedziela Adwentu

7.oo   Za † w Niemczech matkę Anastazję Moczkoj.niem.

8.15 u św. Rocha Za † Jana Skowronek od sąsaiad.

9.oo Roczki: Zuzanna Bartoszek, Marcel Roj, Zuzanna Wieczorek, Szymon Włodarczyk, Zuzanna Reginek

11.ooZa † męża i ojca Norberta Macioszek 3 r. śm.

15.ooNabożeństwo, poświęcenie opłatków

16.oo u św. Rocha: Za † Antoninę Birecką 19 r. śm., † mężą Bolesława

Poniedz. 28.11

7.oo   Za † Zygmunta Baczyńskiego 30 dz.

17.ooZa † ojca Pawła Skrzypiec r. śm. † matkę Annę, †† z pokr.

2. Za † męża i ojca Kazimierza Owsiak, †† z rodz. Owsiak i Wang

3. Za † Marię Gonsior 30 dz.

Wtorek 29.11

7.oo   Za †† zalecanych

17.ooZa † matkę Annę Urbik r. śm.,d. w cz.

          2. Za † Dorotę Czech i †† członków Parafialnego Zespołu Caritas

Środa 30.11 św. Andrzeja

7.oo   Za Parafian

7.oo u św. Rocha:Za †† zalecanych

17.ooZa †† teściów Edmunda i Zofię Baldy, †† braci, †† pokr. z 2 str. i o bł. B i zdrowie w rodz.

Czwartek 1.12.

7.oo   Za † Marcelego Wycisk od sąsiad.

17.ooZa †† rodz. Klarę i Gintra Porat, †† Getrtrudę i Pawła Bialucha, † brata i szwagra

          2. O bł. B. i zdrowie w rodz. Szleger

I piątek

7.oo   Za Parafian

10.3o u św. Rocha: Za †† rodz. Kokott, siostry i braci, bratowe, szwagrów, dziadk. pokr. Kokott Prokott, Scheitza i o bł. B. i opiekę w rodz. i do św. Rocha o zdrowie

17.ooZa † Hubertusa Weber

Sobota 3.12.

8.oo   W int. Róż Różańcowych

8.45   Odwiedziny chorych

17.oo   Nauka przedchrzcielna

18.ooZa †† rodz. Kociok i Słabik

          2. Za † matkę Marię Pampuch z ok. ur. † ojca, †† z pokr.

          3. Za † ojca Mieczysława Włodarczyk 30 dz.

II Niedziela Adwentu 4.12

7.oo   Za † męża i ojca Alojzego Holik r. śm. i o zdrowie w rodz. j.niem.

8.15 u św. Rocha: Za † matkę Annę Warzecha r. śm., † ojca Jana,

9.oo Za † Józefa Wieczorek r. śm., †† z rodz. Wieczorek Twardawski

11.ooZa †† rodz. Józefa i Marię Man, Helmuta i Hildegardę Golombek, † brata Ryszarda, siostrę Irenę, d. w cz.

14.3oChrzest

15.ooNabożeństwo

16.oo u św. Rocha: Do B. Op. z podz. i prośbą o bł. B. z ok. 18 ur. Anety Burkowskiej

Nasi zmarli

+ Marceli Wycisk lat 67, zam. Dobrzeń W. ul. Strzelców Byt.

Liczba odsłon:

Dzisiaj 198

W sumie 143712

Licznik odwiedzin do maja 2016 - 637 000

Msze święte

 

Niedziela:

7:00 - w języku niemieckim

8:15 - u św. Rocha

9:00 i 11:00 - suma

16:00 - u św. Rocha (do końca marca, od kwietnia 17:00)

 

W tygodniu:

7:00 - codziennie

18:00 - pn. wt. pt. i sb.

17:00 w czw. Msza św. szkolna

7:00 w środę u św. Rocha

Film o św. Katarzynie

Aktualnie gościmy:

Odwiedza nas 61 gości oraz 0 użytkowników.

Kościół św. Rocha

Kościół św. Katarzyny

Stacja Caritas